| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Grossiaczek

Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 1
|
Wysłany: 22/07/2007 12:29:31 Temat postu: |
|
|
Witam!
Od razu przepraszam za odkopanie tematu.
Zafascynowała mnie ostatnio ta budowla i trochę szkoda że już jej nie ma, bo na pewno była dumą polskich inżynierów.
Znalazłem w sieci 5 filmów na jej temat. O budowli jeszcze przed runięciem i po opowiada inż Zygmunt Grzelak, kierownik tego obiektu. W jego komentarzach po katastrofie widać wyraźnie że kochał swoją pracę, mówi o tym z dużym przejęciem. Jest również przedstawiona ekspertyza i prawdziwe powody runięcia masztu przez inżynierów Politechniki Warszawskiej.
Zapraszam do oglądania:
http://www.toky.it/video_amatoriali_player.asp?video=5ZrTa9dMXmE&v=wysokosc |
|
| Powrót do góry |
|
 |
ppp111

Dołączył: 27 Lip 2007 Posty: 1 Skąd: W-wa
|
Wysłany: 27/07/2007 14:21:18 Temat postu: |
|
|
Ja mam pewno duzo wiecej lat niz wielu z tutejszych autorow i pamietam, jak kiedys pod koniec lat 70-tych pojechalismy z rodzicami specjalnie w drodze z wakacji znad morza przez okolice Gabina aby zobaczyc maszt... i akurat zrobilo sie tak mgliscie, ze tylko widzielismy, ze w Konstantynowie przejezdzamy obok RCN.... I dalej mleko. Pamietam jak dzis. I w ten sposob starcona zostala jedyna okazja.
O runieciu dowidzialem sie mieszkajac za granica - i bylo mi szkoda.
Miesiac temu jechalem znowu przypadkowo przez Gabin (pierwszy raz od 30 lat...) i nie zdawalem sobie sprawy, ze mozna wejsc i cos obejrzec.
A straznicy nie maja pretensji o to chodzenie po terenie?
Co do odbudowy - to tak sobie mysle, ze nawet jakby sie odbudowalo, to niezaleznie od wysokosci nie bedzie mialo takiego romantyzmu jak ta budowla z czasow PRL (powaznie !). To nie bedzie dzielo inzynierskie, a tylko narzedzie do nadawania.... Bo atmosfera lat 70-tych nie da sie odtworzyc. W tym sensie strata masztu jest bezpowrotna. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Tadekmaj

Dołączył: 31 Sie 2006 Posty: 6 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 24/09/2007 16:01:34 Temat postu: maszt radiowy |
|
|
Uważam ze miałem to niebywałe szczęście zwiedżić ten ośrodek nadawczy w Konstantynowie, w czasach świetności tego obiektu.Oczywiście największe wrażenie robił potężny niebotycznej wysokości maszt radiowy. Pozwolono nam podejść nie malże pod samą podstawę masztu, bo akurat trwała przerwa konserwacyjna radiostacji i maszt nie emitował programu radiowego. Nie samowity widok i respekt przed tą ogromną konstrukcją. Jestem po dziś dzień pełen uznania dla ludzi którzy coś takiego zbudowali.Oczywiście ze szkoda, ze tego masztu już nie ma i smutek ogarnia, jak oglada się to miejsce gdzie ta najwyższa na swiecie budowla stała.  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
resist10

Dołączył: 23 Sie 2008 Posty: 1
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|